Zatwierdzona od niedawna, przez polski rząd, ustawa emerytalna, wywołała wiele dyskusji lub kontrowersji, z przeważającą w znacznej mierze postawą – delikatnie mówiąc – negatywną – która w rzeczywistości objawiła się falą licznych protestów. Poza aktualnym od dawna niezadowoleniem z wysokości świadczeń emerytalnych – które mało tego według różnorakich prognoz, mogą się jeszcze obniżyć – największy punktem zapalnym owego powszechnego niezadowolenia, stało się ustanowienie dolnej granicy wieku emerytalnego na sześćdziesiąt siedem lat. Bez względu na indywidualne zaangażowanie bądź stosunek do wykonywanego zawodu, codzienne powtarzające się czynności po kilkudziesięciu latach pracy, bez wątpienia wywołują uczucie zmęczenia, nade wszystko, gdy dany pracownik zbliża się do wieku, powszechnie określanego mianem podeszłego czy aż jeśli w sferze duchowej i mentalnej, nie odczuwa starości, to chociaż nie bywa w stanie uchronić się przed rozmaitymi P ograniczeniami natury fizycznej. Tymczasem rząd – usprawiedliwiając się szeroko pojętym kryzysem gospodarczym, a także zmniejszeniem przyrostu naturalnego – dalece odsuwa perspektywę upragnionego, wypracowanego przez kilkadziesiąt lat odpoczynku. Na szczęście niektórym grupom zawodowym – chociaż ich liczba nieustannie się zmniejsza – udało się wywalczyć opcję wcześniejszego przejścia na świadczenia wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Wcześniejsze emerytury przysługują ludziom, które pracowały dla szeroko pojętych służb mundurowych – czyli nade wszystko policjantom, żołnierzom, a także oficerom ABW, BOR albo innym – mało tego możliwość przejścia na tak zwaną pomostówkę, uzyskują osoby, które przez co najmniej piętnaście lat, wykonywały różnorodne czynności zawodowe w szczególnych zasadach – w których istniała możliwość trwałego uszkodzenia zdrowia- czyli dotyczy to tego typu zawodów jak rybak morski, różnorodni pracownicy fizyczni, a aż tancerze zawodowi, albo też ich praca miała tak zwany szczególny charakter – mowa tu przykładowo o kierowcach pojazdów uprzywilejowanych, operatorach dźwigów, maszynistach, członkach zespołów ratownictwa medycznego czy tym podobnych.
.