środa, 9 lipca 2014

Formularze?

Problem pojawia się jednak, kiedy uświadomimy sobie ile elementów znajduje się na przeciętnej stronie – nagłówki, zdjęcia, teksty przycisków, kolory strony, rozmieszczenie elementów… to wszystko wpływa na konwersję.


Jeśli zdajemy sobie z tego sprawę, jesteśmy bardzo blisko poprawienia konwersji sklepu.Kolejny krok polega na nadaniu poziomu istotności każdemu z elementów. W najprostszej wersji możemy zrobić listę elementów strony czy intuicyjnie nadać im oceny istotności w skali 0-10. Przykładowa lista mogłaby wyglądać tak:


zdjęcie http://moja-emerytura.pl/category/emerytury-w-polsce/ – 10adres sklepu – 2przycisk zakupu – 9kategoria produktu – 0informacja o promocji – 8szybkość ładowania strony – 8itd.

Tu przychodzi pora na tytułowe skupienie się: zamiast zajmować się mało istotnymi sprawami, zajmijmy się poprawą skuteczności tego typu elementów, których przydzieliliśmy dziesiątki lub dziewiątki. Poprawa zdjęcia na niższe z pewnością będzie dużo bardziej atrakcyjna, niż zastanawianie się nad takim do jakiej kategorii przyporządkować produkt.


Mimo że badanie istotności to zaledwie jedna z funkcji narzędzia [x], to okazuje się ona bardzo ważna – dzięki niej szybciej zoptymalizujemy układ naszej strony bądź szybciej zaczniemy zarabiać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz